Napisane przez: annajamaica | Styczeń 29, 2014

Życzenia ze świata

Litanię imion rozpoczynają lekko spłoszone spojrzenia. To w lewo, to w prawo lub umykiem w podłogę. To wtedy gdy wzrok złowi oko kamery. Widz współodczuwa zażenowanie przypadkowego artysty-amatora. Wszystko przypomina marne, szkolne, słabo przećwiczone przedstawienie.

‚ Cześć. Tu Trisha z Birmingham, a to moja córeczka Lakatisha’, nieśmiało zaczyna korpulentna kobieta w średnim wieku.

W tym momencie dziecko, na oko trzyletnie, usłyszawszy swoje imię odwraca na moment głowę w stronę matki. Ale tylko na chwilę. Wraca spojrzeniem przed siebie. Nawet się nie wierci na kolanach rodzicielki. Może i jest jej wygodnie, wszak ma miękko siedząc na wydatnych udach matki. Obie za to siedzą poubierane tak jakby mieszkały blisko koła podbiegunowego a nie w centrum Wielkiej Brytanii. A siedzą sobie w towarzystwie choinki i tła w postaci reklamy jamajskiego banku JN – Jamaica National.

Trisha kontynuuje.

‚Pozdrawiam wujka Donovana w Trelawny, ciotkę Marshę w Black River i kuzynkę Beverly z Santa Cruz. Czeeeeeść mamo i tato. Pozdrawiam wszystkich z Matches Lane (Kingston). Pozdrawiam brata Rickarda, Damiana i Carltona, siostry Marcię i Lisę; siostrzenice i siostrzeńców, bratanice i bratanków: Javona, Travona, Omara, Shantelle, Shakilę, Patashę i Tanishę. Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku’.

Oj wiele podobnych występów oglądaliśmy z mężem na kanale TVJ w okresie okołoświątecznym. Nabijaliśmy się z tego jak w ‚zimnych krajach’, typu Kanada, Jamajczycy siadali przed te kamery opatuleni jak nie wiem. A powyższa sytuacja to wariacja na temat.

Już mówię o co chodzi. Otóż chodzi o program ‚Greetings Across the World’ czyli tytułowe pozdrowienia ze świata.

Na czym program polega? Na tym, że niewielka jamajska ekipa filmowa odwiedza zakątki świata najliczniej zamieszkałe przez jamajską diasporę i filmuje świąteczne życzenia. Kręcić zaczynają już na początku października żeby zdąrzyć oblecieć: Kajmany, Stany – a tam zahaczyć o Florydę, Nowy York i nie wiem czy coś jeszcze, Toronto w Kanadzie i Wielką Brytanię – a tam zawsze kilka miast: Londyn, Birmingham, Leeds i kilka innych. Materiał muszą potem do świąt szybko zmontować.

Skąd wiadomo gdzie i kiedy będą? Doszłam do tego po małym śledztwie.

Najpierw uderzyłam do, wydawało mi się pewnego źródła, znajomego, który w tym programie jest operatorem/fotografem. Ale on już jest chyba zbyt sławny, bo nie przebiłam sie w tłoku jego ‚fejsowych’ znajomych w liczbie ponad tysiąca. Moje pytanie do niego o to kiedy będą w Ukeju przeszło bez echa.

gatwbehindthescenes6

ja,chantelle,tanisha,oliver

Tak więc zrobiłam sercz, i wyszło mi, że się spóźniłam o kilka dni – w Londynie już byli (a była to bodaj druga połowa października). Zazwyczaj, zaczynając nagrywania od Kajmanów i przesuwając się na północ do Ameryki a potem przez Ocean, na Anglii kończyli. Jak się okazało, rozkład nie zawsze jest ten sam.

Ale wracając do rzeczy. Zaczęłam szukać informacji. Najpierw natrafiłam na ‚prześwietną i niezwykle czytelną’ stronę internetową.

http://www.greetingsacrosstheworld.com/Home.html

Swoją drogą, całkiem sporo jamajskich stron internetowych nadal tak właśnie wygląda, układ i szata graficzna tkwią w latach 90-tych XX wieku.

Na stronie programu był odnośnik do strony banku JN więc kliknęłam. Dotarłam jakimś cudem do informacji o terminach nagrań w poszczególnych miastach Królestwa.

Gdy jakiś czas po tym ponownie rzuciłam siecią w internetową otchłań to znalazłam blog i fejsa programu,

http://greetingsacrosstheworld.blogspot.co.uk/p/contact-us.html

https://www.facebook.com/ILikeGreetingsAcrossTheWorld

gdzie informacje o nagraniach podawane są z wyprzedzeniem i na bieżąco. Heh a ja metaforycznie dojechałam do Warszawy przez Gdańsk. Nic to, ‚polubiwszy’ fejsa Greetings Across the World, będę teraz miała powiadomienia na czas i pod koniec tego roku dam się sfilmować. Jakby to powiedzieć po jamajsku ‚dis year nah go miss me’. No i przypomnę się ‚sławnemu’ koledze.

Myślę, że Greetings Across the World można zaliczyć do szeroko rozumianej jamajskiej tradycji i sposobów ochodzenia świąt Bożego Narodzenia. To tak a propos gdyby kiedyś ktoś pytał o jamajskie zwyczaje świąteczne.

A oto próbka tego jak takie pozdrowienia wyglądają. Zapraszam.

 

Reklamy

Responses

  1. Fajny pomysł z tym. Ja np. jakbym mieszkała za granicą kilka lat chciałabym zobaczyć życzenia z Polski, czyli w odwrotną stronę ale też samemu pozdrowić 😉

    • Kto wie, może ktoś wpadnie na taki pomysł.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: