Napisane przez: annajamaica | Sierpień 15, 2013

Callaloo – jamajski szpinak

Panuje ogólne przekonanie, iż to co zdrowe z reguły nie jest smaczne. A w ogólnie pojmowanej kulturze masowej do rangi, głównie dziecięcego kulinarnego narzędzia tortur, zostały zrównane tak zdrowe jarzyny jak: brokuły i szpinak.

Na marginesie, brokuły (a także kalafior) na Jamajce uchodzą za produkty luksusowe. W supermarketach, na dziale warzywnym, leżą poporcjowane brokuły (a także kalafior – całej główki nigdy tam nie widziałam). Cena niewielkiej porcji brokułów nieraz zbliżona była do ceny porcji mięsa czy sera.

Tym co niemal codziennie gości na jamajskich stołach jest callaloo (czyt. kalalu) – jamajski szpinak. I wcale nie jest on demonizowany, wręcz przeciwnie. Calaloo jest głównym składnikiem jednej z narodowych potraw Jamajki. Do potraw jeszcze wrócę.

Callaloo pochodzi z Afryki Zachodniej jednak kulinarnie kojarzony jest z regionem karaibskim. Roślina z rodzaju Amaranthus, do jakiej zalicza się calaloo, przypomina swym wyglądem chwast. ‚Chwast’ to o wysoce dobroczynnych właściwościach, bogaty w żelazo, działa jak naturalny środek odpornościowy chroniący przed wirusowymi infekcjami.

Niestety, callaloo w środowisku naturalnym nie było dane mi zobaczyć, bo ja miastowa. Najbliżej naturze calaloo jakie widziałam to te leżące stertami na tandetnie skonstruowanych straganach przydrożnych koło Portmore. Oprócz mineralnego żelaza takie calaloo pewnie zawierało niezłe dawki spalinowego ołowiu. Raz nawet takie callaloo kupiłam. Zazwyczaj nabywałam callaloo w supermarketach, wstępnie opłukane i zapakowane.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po wyciągnięciu z worka uwalnia się bujny wiecheć liści.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po starannym umyciu, bo mogą zdarzyć się jakieś robaczki i gąsieniczki, callaloo gotowe jest, by znaleźć się w garnku. Do dalszej obróbki kulinarnej wykorzystywałam przeważnie liście oraz te łodygi, które nie były za grube, chociaż ponoć to w łodygach najwięcej wartości odżywczych. Z zasłyszanych porad: z łodygi należy obrać wierzchnią skórkę, trochę jak w rabarbarze, by pozbawić callaloo goryczki. No właśnie, dla tych którzy spróbują calaloo po raz pierwszy, może wydać się on gorzkawy.

Callaloo jada się przeważnie na śniadanie. Jeśli ma się wiecheć, to umycie i krojenie może zająć trochę czasu. Nie każdemu się chce. Zakłady przetwórcze i supermarkety oczywiście i takich klientów mają na uwadze. W ofertach supermarketów istnieje opcja zakupu uprzednio mechanicznie poszatkowanego callaloo. Bywało że– acz niechętnie takie calaloo nabywałam. Nie z lenistwa, bynajmniej, ale z konieczności gdy nie było innego wyboru. Niechęć ta powodowana była tym, że takie paczkowane callaloo po ugotowaniu wygląda i smakuje śmieciowato, bo tną wszystko. Czasem miałam wrażenie, że więcej w paczce było łodyg niż liści. Mąż również nie był fanem paczkowanego calaloo, tyle że on miał wizje poszatkowanych gąsieniczek, bo czy to wiadomo jak te krzaki są myte?

shreded calaloo

Jest jeszcze jedna możliwość, calaloo z puszki. Ale jeśli ktoś nigdy świeżego callaloo nie próbował to te z puszki wypaczy jego pojęcie o prawdziwym smaku.

Z braku laku, dobre i to. Callaloo w puszce dostępne jest w brytyjskich supermarketach.

callaloo w puszce

Jak przyrządzić i z czym jeść.

Drobno posiekane callaloo wrzucić do garnka lub rondelka, dodać posiekaną ćwiartkę cebuli i ząbek czosnku, odrobinę soli, solidnie oprószyć czarnym pieprzem, można dodać dowolną ilość papryczki Scotch Bonnet (zależy jak ostro się lubi albo jaką ostrość się zniesie) i na koniec zalać niewielką ilością wody – tyle by się mogło dusić a nie przypalić, przykryć i postawić na ogniu. Za mniej więcej 10 do 15 minut mamy gotowy zielony dodatek do śniadania.

Tak ugotowane callaloo można również połączyć i wymieszać z wcześniej ugotowanym białym ryżem. Powstanie nam wtedy popularny ‚callaloo rice’, podawany na obiad.

Daniem, które zaliczane jest do narodowych potraw Jamajki jest callaloo z solonym dorszem, ‚callaloo & saltfish’.

Jak przyrządzić dorsza pisałam tu.

Oba ugotowane składniki, tj callaloo i rybę łączymy i doprawiamy. Za przystawki mogą służyć: gotowany zielony banan, ziemniak, ugotowana mączna kluska, yam, dasheen, smażona kluska – w dowolnych kombinacjach lub wszystkie razem.

Callaloo znajduje się także w zupie jarzynowej pt. Pepper Pot soup.

pepper pot soup

Na moje pytanie czy kiedykolwiek ugotował pepper pot soup, mąż odpowiedział – nie. A mama? No co ty, mama nigdy do zupy jarzynowej nie wrzuciła i nie wrzuciłaby callaloo.

Mówiąc o callaloo, jak żywa przed oczami stanęła mi mama w kuchennej scenerii. Ciach ciach ciach, szybko do garnka spadają kawałki callaloo. Mama nie bawi się w żadne tam deski do krojenia, przynajmniej jeśli chodzi o krojenie jarzyn. Deski, wraz z tasakiem, używa jedynie przy porcjowaniu mięsa.

Ktokolwiek lubi poznawać nowe smaki i kulinarnie eksperymentować i ma szansę spróbować callaloo – zachęcam.

Reklamy

Responses

  1. Nie wiem czemu ale ja nie zostalam fanem callaloo, jadlam w kilku odslonach, min z mlekiem kokosowym jako farsz do ryby i szczerze mowiac- to nie moj smak, ale zeby sie przekonac, trzeba sprobowac. pozdrowienia z lozanny, anna

    • Ja na początku wolałam pak choi, bo łagodniejszy w smaku. Ale jak żarłam to ziele niemal codziennie, to się przyzwyczaiłam i teraz mogę powiedzieć, że mi smakuje.
      Dzięki za pozdrowienia, jak samopoczucie?

  2. moja Mama aby pozbyć różnych gąsieniczek itp z kalafiora zanurzała go w wodzie z dodatkiem octu. Wszystko wypływało. Może spróbuj o ile nie zmienie to smaku callaloo ( nie powinno)

    • Niezły patent.
      kurcze, że też wcześniej o tym callaloo nie napisałam, bo tak się zawsze z nim bawiłam, a tak to by mi sporo czasu zaoszczedzilo.

      • i tak z blogów o zyciu poza krajem zeszłyśmy na porady kulinarne 🙂

  3. Świetnie piszesz, ta roślina podobna jest do chorwackiej blitvy, a tą uwielbiam.Wspaniale smakuje z ziemniakami i czosnkiem, w Warszawie jeżdżę do chorwackiej knajpy, lecz tam zastępują ją szpinakiem.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: