Napisane przez: annajamaica | Maj 23, 2011

Ackee

Ackee jest jednym z symboli Jamajki. Jest narodowym owocem i składnikiem narodowej potrawy ‘ackee and saltfish’, czyli ackee z solonym dorszem, podawanej głównie na śniadanie.
Nazwa wywodzi się od wyrażenia Akye Fufo i  wskazuje na żródło pochodzenia, Afrykę Zachodnią.
Roślina  zaadoptowała się na nowym karaibskim gruncie w XVIII wieku, przesiedlona wraz z niewolnikami. Co ciekawe, Jamajka jest jedyną wyspą w basenie Morza Karaibskiego, na której spożywa się ackee.

Drzewo Ackee (Blighia sapida)

Dojrzały owoc ackee przybiera czerwoną barwę i otwiera się ukazując najczęściej trzy lub cztery, duże czarne okrągłe pestki otoczone żółtym miąższem. Po otwarciu owocu, wnętrze wystawione jest na działanie słońca. Jest to bardzo ważny fakt. Nie wolno bowiem zrywać owocu, który nie jest otwarty. Żółty miąższ zawiera w sobie szkodliwe toksyny, które deaktywują się dosyć szybko po naturalnym otwarciu owocu.

Owoc ackee

Przypadki zatrucia pokarmowego po zjedzeniu niedojrzalych ackee bywają nieliczne, bo każdy Jamajczyk wie kiedy owoc nadaje się do zjedzenia (chociaż zdarza się, że nieuczciwi sprzedawcy po to by sprzedać więcej i szybciej ‘pomagają’ w otwarciu owocu). Objawy zatrucia to nudności i wymioty, bóle brzucha. W ekstremalnych przypadkach zatrucie może doprowadzić do śmierci.

Kilka miesięcy temu, dokładniej w lutym, prasa  (Jamaican Observer) odnotowała (na przestrzeni kilku miesięcy do daty publikacji)  23 przypadki śmiertelnego zatrucia ackee, a około 200 osób skarżyło się na typowe objawy zatrucia ackee, czyli nudności, wymioty, bóle brzucha. Różne źródła podają różne teorie dlaczego do tego doszło na tak niespotykanie masową skalę. Spekuluje się, iż zimowe miesiące były nadzwyczaj chłodne, za przyczyną częstych zimnych frontów docierających z kontynentu północnoamerykańskiego. I teraz istnieją dwie teorie. Jedna mówi, że chłodne powietrze nie pozwalało długo na to żeby owoc naturalnie się otworzył uwalniając i unieszkodliwiając toksyny, więc ci, którzy chcieli na zbiorze zarobić siłą ‘pomogli’ naturze.
Druga teoria mówi, że to odpowiednia temperatura powietrza sprawia, że zawarte w miąższu owocu toksyny sie ulatniają. Chłodne zimowe powietrze ten naturalny proces zakłóciło.

Odpowiednio zerwane, obrane i przyrządzone ackee jest prawdziwym przysmakiem. Opis potrawy w kolejnym wpisie.

Ackee nie tylko że wyśmienicie smakuje, jednak w połączeniu z innymi składnikami, ale też bogate jest w różnego rodzaju dobroczynne mikroelementy jak: żelazo, cynk, potas, wapń i sód,  zawiera również witaminę C oraz kwasy tłuszczowe.
Owoc ten doskonale oddaje naturę Jamajczyków, jest dobry,  ale należy wiedzieć jak się z nim obchodzić, bo może okazać się zabójczy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: