Napisane przez: annajamaica | Lipiec 9, 2010

Duduś na barykady- epilog

Zdecydowana odpowiedź  połączonych sił policji i jamajskich sił zbrojnych na  atak bandytów w dzielnicy Downtown, a ściślej Tivoli Gardens, przyniosła bardzo wymierne rezultaty.
Wieczorne wydanie wiadomości to teraz prawie jak oglądanie kanadyjskiej telewizji- wieje nudą, konferencje, przecinanie wstęg, reportaże z  terenów zalanych przez ulewne deszcze;  żadnych zabójstw w obrębie Kingston i St.Andrew czy  nawet Spanish Town i St.Catherine. Bowiem również i na ten ostatni region rozszerzony został stan wyjątkowy.
A oto co wyszło na jaw po wkroczeniu wojska i policji do sławetnej dzielnicy Tivoli Gardens:
1. Po pierwsze,  odkryto podziemne tunele, łączące Tivoli Gardens z innymi dzielnicami i ulicami, ułatwiające bandytom bezpieczne i szybkie przemieszczanie się bez narażania  na ostrzał bądź obławę policyjną.
2. Po drugie, odkryto miejsca tortur oraz  pochówku, płytkie groby z ciałami noszącymi ślady tortur i egzekucji.
W poszukiwaniach ludzkich szcząktów pomagają w dalszym ciągu specjalnie wyszkolone w tym celu i sprowadzone z USA psy.
3. Po trzecie, po raz pierwszy od dziesięcioleci pracownicy energetyki mogli bez obawy o swoje życie wykonać swoje obowiązki, tj. odciąć nielegalne łącza i założyć liczniki. Co niektórzy mieszkańcy Tivoli pewnie po raz pierwszy dostaną do ręki rachunek za prąd na ich nazwisko i z ich numerem mieszkania. Jak podała prasa na 4tys. mieszkańców dzielnicy tylko 30 osób płaciło rzetelnie za zużyty prąd…

Policja w trakcie systematycznej czystki, tzn. dokładnym przeszukiwaniu każdego domu w Tivoli i innych dzielnicach Downtown, oprócz broni i amunicji, w jednym z budynków natrafiła na legendarną ‘ambasadę’. W ‘ambasadzie’ znaleziono paszporty najróżniejszych krajów, przeważały jednak paszporty amerykańskie, kanadyjskie i brytyjskie, oraz wszystko co potrzebne jest do nielegalnej produkcji fałszywych dokumentów.

Krótko po wprowadzeniu stanu wyjątkowego po mieście zaczęły krążyć różne historie związane z Downtown.
Najlepszym punktem wywiadowyczym jest zawsze fryzjer. Przekonałam się o tym po tym jak szwagierka zrelacjonowała mi to co sama usłyszała pewnego dnia, spędzając w salonie dobrych kilka godzin. Jedna z klientek, prowadząca w Downtown sklep ‘żelazny’- coś jak połączenie 1001 drobiazgów z materiałami budowlanymi, opowiadała jak to na krótko przed wybuchem zamieszek do sklepu wkroczyło dwóch mężczyzn i zakupiło kilometry lin i kilogramy różnego żelastwa. Jak to kobieta, ciekawska zapytała ‘ a po co wam to wszystko?’. Na co zareagował niezwykle szybko jej brat, z którym prowadzi interes. Dostała kuksańca i usłyszała ‘nie zadawaj takich pytań, tylko kasuj i niech wychodzą’.
Jak się okazało żelastwo wykorzystali bandyci do konstrukcji amatorskich ładunków wybuchowych, które przy detonacji miały rozsiewać szrapnele. A liny przywiązywane miały być rzekomo do karabinów, i jeśliby któryś ze strzelców poległ to wtedy ten kto znajdował się na drugim końcu  liny mógł odzyskać broń.

No i największy hit, 22 czerwca złapali Dudusia. Został zatrzymany przez patrol policyjny w drodze do Kingston. Szoferem Dudusia był w owy dzień kontrowersyjny pastor, którego kilka dni po incydencie również zatrzymano do złożenia wyjaśnienia i któremu położono oficjalne zarzuty.
A Duduś skończył jak Saddam prawie. Ten mały lekko otyły gość, przed którym drżało tak wielu skończył jak clown. Jak doniosły media, w trakcie aresztowania Duduś miał na sobie źle dobraną perukę. Ileż to kawałów już krąży po kraju. Patrząc na zdjęcie jakie Dudusiowi wykonano na posterunku nie można powstrzymać się od śmiechu. Welki ‘Al Capone’ i ‘Pablo Escobar’ Jamajki wygląda jak komediant z taniej jamajskiej sztuki ludowej.
Jedank  jak niesie miejska plotka,  podczas zatrzymania policjanci zauważyli na siedzeniu samochodu, w którym znajdował się Duduś peruki, w tym jedną w kolorze różowym i wybrali najbardziej ‘twarzową’ do policyjnego zdjęcia.

Duduś Coke w peruce

Po kilku dniach od aresztu Duduś wylądował w Nowym Jorku gdzie trwa jego proces. Oczywiście Duduś nie przyznaje sie do winy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: